sorgo
fot. www.pexels.com

Sorgo w Polsce wciąż przegrywa popularnością z kaszą gryczaną, jaglaną czy ryżem, choć w kuchni można wykorzystać je na wiele sposobów. Ugotowane ziarna mają łagodny, lekko orzechowy smak i sprężystą strukturę. Nadają się zarówno do obiadu, jak i sałatek, zup czy dań na słodko. Trzeba tylko pamiętać, że pełne ziarno sorgo zachowuje się podczas gotowania nieco inaczej niż większość popularnych kasz.

Kasza sorgo jak gotować, żeby była miękka?

Na początku warto wyjaśnić jedną rzecz. Produkty sprzedawane jako kasza sorgo mogą różnić się stopniem rozdrobnienia i obróbki. Inaczej przygotowuje się całe ziarno, a inaczej produkt rozdrobniony. Z tego względu w przypadku konkretnego opakowania pierwszeństwo powinna mieć instrukcja producenta.

Pełne ziarna sorgo warto najpierw przepłukać na sitku pod bieżącą wodą. Następnie można umieścić je w garnku i zalać wodą lub bulionem. Whole Grains Council jako ogólną proporcję dla całego sorgo podaje 1 szklankę ziarna na 4 szklanki płynu oraz około 25-40 minut gotowania na małym ogniu. Po ugotowaniu nadmiar płynu można odcedzić.

W praktyce czas nie powinien być traktowany co do minuty. W zależności od produktu, wieku ziarna i oczekiwanej konsystencji sorgo może potrzebować dłuższego gotowania. Najlepszym testem jest spróbowanie kilku ziaren. Powinny być miękkie, ale mogą zachować charakterystyczną sprężystość. Jeśli nadal są zbyt twarde, wystarczy dolać trochę gorącej wody i kontynuować gotowanie. Whole Grains Council również zaznacza, że czas przygotowania zbóż może się różnić i o gotowości najlepiej decydować na podstawie ich konsystencji.

Sorgo można także potraktować podobnie jak makaron: ugotować w większej ilości wody, a następnie dokładnie odcedzić. To wygodne rozwiązanie dla osób przygotowujących je po raz pierwszy, ponieważ nie trzeba idealnie dobierać ilości płynu.

Czy sorgo trzeba moczyć przed gotowaniem?

Moczenie nie jest bezwzględnie konieczne, ale może być przydatne. Whole Grains Council wskazuje, że wcześniejsze namoczenie całych ziaren przez kilka godzin pozwala skrócić późniejsze gotowanie.

Można więc wieczorem zalać porcję sorgo wodą i pozostawić ją na noc, a następnego dnia odlać wodę, przepłukać ziarna i ugotować je w świeżej. Takie rozwiązanie jest szczególnie wygodne, jeśli sorgo ma być częścią szybkiego obiadu.

Nie należy natomiast zakładać, że nieugotowane sorgo po kilkunastu minutach osiągnie konsystencję podobną do kuskusu. Całe ziarno jest stosunkowo zwarte. To właśnie sprężystość sprawia jednak, że dobrze sprawdza się w sałatkach i daniach typu bowl, ponieważ po ugotowaniu nie musi zmieniać się w miękką, kleistą masę.

Co zrobić, żeby sorgo było smaczniejsze?

Najprostsza metoda to gotowanie w lekko osolonej wodzie, ale neutralny smak ziarna daje znacznie większe możliwości. W daniach wytrawnych wodę można zastąpić bulionem warzywnym lub mięsnym. Do garnka można też dodać liść laurowy, czosnek albo kawałek cebuli. Whole Grains Council poleca wykorzystywanie bulionu o niskiej zawartości soli oraz aromatycznych dodatków do nadawania smaku pełnym ziarnom.

Innym sposobem jest krótkie podprażenie suchego sorgo przed dodaniem płynu. Ziarna nabierają wtedy bardziej wyrazistego charakteru. Podobną metodę stosuje się przy przygotowywaniu pilawu: cebulę, pieczarki i czosnek podsmaża się na niewielkiej ilości tłuszczu, dodaje ziarno, a następnie zalewa całość bulionem i gotuje do miękkości.

Jeżeli sorgo będzie później częścią sałatki, po ugotowaniu dobrze je odcedzić i pozostawić do ostygnięcia. Można przygotować większą porcję od razu. Ugotowane pełne ziarna nadają się do przechowywania w lodówce przez kilka dni, więc jednego dnia mogą trafić do obiadu, a kolejnego do sałatki.

Czy kasza sorgo jest zdrowa?

Sorgo jest zbożem, a jego pełnoziarnista wersja pozwala urozmaicić jadłospis podobnie jak kasza gryczana, jęczmienna, komosa ryżowa czy brązowy ryż. Whole Grains Council wskazuje, że pełnoziarniste sorgo jest źródłem między innymi błonnika, magnezu, fosforu, niacyny oraz manganu. Zawiera również związki fenolowe i inne substancje pochodzenia roślinnego.

Istotną właściwością sorgo jest naturalny brak glutenu. Whole Grains Council zalicza je obok ryżu, kukurydzy, gryki, prosa, komosy ryżowej czy teffu do zbóż i produktów zbożowych naturalnie bezglutenowych.

Osoby z celiakią powinny jednak zwracać uwagę nie tylko na sam rodzaj zboża, ale również na oznaczenie konkretnego produktu. Naturalnie bezglutenowy surowiec może zostać zanieczyszczony glutenem podczas produkcji, transportu lub pakowania, jeśli w tym samym zakładzie przetwarzane są zboża zawierające gluten.

Nie ma również potrzeby przedstawiania sorgo jako superfood, które powinno zastąpić wszystkie pozostałe kasze. Jego największą zaletą jest możliwość urozmaicenia diety. Jeśli ktoś na zmianę je grykę, proso, ryż, komosę i sorgo, korzysta z produktów różniących się smakiem, strukturą i profilem składników odżywczych.

Z czym jeść sorgo?

Najłatwiej potraktować ugotowane sorgo tak samo jak ryż lub grubą kaszę. Można podać je z duszonym mięsem, gulaszem, pieczonym kurczakiem, rybą albo warzywami. Sprężyste ziarna dobrze łączą się z potrawami zawierającymi sos, ponieważ zachowują swoją strukturę.

Dobrym połączeniem będą również pieczone warzywa, na przykład papryka, cukinia, bakłażan, marchew, kalafior, bataty czy cebula. Do tego można dodać fetę, grillowany ser, jajko, ciecierzycę albo mięso. Całość warto uzupełnić oliwą, świeżymi ziołami oraz sokiem z cytryny.

Sorgo pasuje także do sałatek. Po wystudzeniu można połączyć je z pomidorem, ogórkiem, papryką, cebulą, natką pietruszki i serem feta. Inną opcją jest zestawienie z rukolą, pieczonym burakiem, kozim serem i orzechami.

Neutralny smak pozwala wykorzystać ziarno również na słodko. Ugotowane sorgo można podać z jogurtem naturalnym, owocami, cynamonem, orzechami i niewielką ilością miodu. Jeśli ma powstać bardziej kremowe śniadanie, warto użyć produktu rozdrobnionego lub gotować ziarna dłużej, aż będą wyraźnie miękkie.

Jakie są przepisy na kaszę sorgo?

Jednym z najprostszych dań jest sorgo z pieczonymi warzywami. Szklankę ziarna należy ugotować do miękkości. W tym czasie można pokroić paprykę, cukinię, cebulę i marchew, skropić je oliwą, doprawić i upiec. Po połączeniu składników wystarczy dodać fetę, natkę pietruszki i odrobinę soku z cytryny. Powstaje pełne danie, które można jeść zarówno na ciepło, jak i po wystudzeniu. Połączenie sorgo z warzywami, mięsem i sosem jogurtowym pojawia się również w przepisach Whole Grains Council.

Druga możliwość to sałatka z sorgo. Do około dwóch szklanek ugotowanych i wystudzonych ziaren można dodać pomidorki koktajlowe, świeżego ogórka, czerwoną cebulę, natkę pietruszki oraz ser feta. Sos wystarczy przygotować z oliwy, soku z cytryny, pieprzu i niewielkiej ilości soli. Dzięki sprężystej strukturze sorgo dobrze sprawdza się w takim daniu i nie rozpada podczas mieszania.

Na chłodniejsze dni można przygotować gulasz warzywny z sorgo. Cebulę i czosnek należy podsmażyć, dodać marchew, paprykę, pomidory, ciecierzycę oraz przyprawy, a następnie dusić do miękkości. Ugotowane wcześniej sorgo można wrzucić pod koniec przygotowywania potrawy. W ten sam sposób ziarno nadaje się do zagęszczania i wzbogacania zup.

Ciekawą propozycją jest też śniadaniowa miska z sorgo. Ugotowane ziarna można podgrzać z niewielką ilością mleka lub napoju roślinnego, a następnie podać z bananem, jabłkiem, cynamonem, orzechami i jogurtem. Nie będzie to jednak identyczna konsystencja jak w przypadku owsianki. Całe sorgo pozostaje bardziej wyczuwalne podczas jedzenia.

Czy sorgo może zastąpić ryż i tradycyjną kaszę?

W wielu potrawach tak. Jeśli na talerzu zwykle znajduje się ryż, kasza jęczmienna, bulgur czy kuskus, można od czasu do czasu zastąpić je sorgo. Szczególnie dobrze wypada w gulaszach, sałatkach, warzywnych miskach i jako dodatek do mięsa.

Trzeba jedynie uwzględnić jego konsystencję oraz czas przygotowania. Całe sorgo pozostaje bardziej zwarte niż dobrze ugotowana kasza jaglana czy biały ryż. Z jednej szklanki suchego ziarna można otrzymać około trzech szklanek ugotowanego sorgo.

Na pierwszy raz najlepiej przygotować je możliwie prosto: przepłukać, zalać większą ilością wody, gotować na małym ogniu do uzyskania odpowiadającej nam miękkości, a następnie odcedzić. Dopiero później warto eksperymentować z bulionem, przyprawami, prażeniem czy wykorzystaniem sorgo w bardziej rozbudowanych potrawach. Dzięki temu łatwo poznać jego naturalny smak i zdecydować, z jakimi dodatkami najlepiej sprawdzi się we własnej kuchni.

Źródło: Whole Grains Council