łańcuch rowerowy
fot. www.pixabay.com

Łańcuch rowerowy jest częścią eksploatacyjną i z czasem wymaga wymiany, nawet jeśli nadal wygląda dobrze. Trudno jednak podać jedną wartość przebiegu odpowiednią dla każdego roweru. Jeden łańcuch może kwalifikować się do wymiany po 1500–2000 km, podczas gdy inny przejedzie kilka tysięcy kilometrów więcej. Znacznie lepszą metodą niż liczenie kilometrów jest regularne mierzenie jego zużycia.

Po ilu kilometrach wymienić łańcuch rowerowy?

W praktyce przebieg łańcucha może wynosić od około 1500–2000 km w ciężkich warunkach do 5000 km i więcej przy spokojnej jeździe, dobrej konserwacji i korzystnych warunkach. Są również rowerzyści osiągający większe przebiegi. Nie oznacza to, że łańcuch należy automatycznie wyrzucić po przekroczeniu określonej liczby kilometrów.

Na trwałość wpływa między innymi sposób jazdy, rodzaj napędu, masa rowerzysty, teren, częstotliwość czyszczenia oraz warunki atmosferyczne. Łańcuch używany w rowerze górskim podczas jazdy w błocie może zużywać się znacznie szybciej niż ten sam model eksploatowany na suchej szosie.

Przebieg warto więc traktować jako przypomnienie o kontroli. Jeśli licznik pokazuje kolejne setki kilometrów, nie trzeba od razu kupować nowego łańcucha. Wystarczy regularnie sprawdzać jego rzeczywisty stan.

Dlaczego łańcuch rowerowy się wydłuża?

Często mówi się o rozciągniętym łańcuchu. Określenie jest wygodne, ale może sugerować, że jego metalowe elementy dosłownie rozciągnęły się pod wpływem pedałowania. W rzeczywistości za zwiększenie długości odpowiada przede wszystkim zużywanie współpracujących powierzchni sworzni i tulejek lub elementów pełniących ich funkcję w danej konstrukcji.

Wraz ze zużyciem powiększają się luzy pomiędzy kolejnymi elementami. Niewielka różnica na jednym ogniwie nie robi dużego wrażenia, lecz po zsumowaniu na dłuższym odcinku staje się zauważalna. Łańcuch coraz gorzej pasuje wówczas do podziałki zębów kasety.

Dalsza jazda przyspiesza zużywanie zębatek. Właśnie z tego powodu terminowa wymiana łańcucha może przedłużyć życie znacznie droższej kasety, a także przednich tarcz.

Jak zmierzyć zużycie łańcucha?

Najprostszym rozwiązaniem jest specjalny przymiar do łańcucha. Podstawowe modele kosztują niewiele i pozwalają w kilka sekund ocenić jego stan. Narzędzie wkłada się pomiędzy ogniwa zgodnie z instrukcją producenta, a oznaczenia pokazują stopień zużycia.

Popularne przymiary mają wartości takie jak 0,5 oraz 0,75 proc., czasem również 1,0 proc. Nie należy jednak automatycznie przyjmować jednej granicy dla każdego roweru. Dopuszczalne zużycie zależy od konstrukcji napędu i liczby przełożeń, a producenci łańcuchów mogą podawać własne zalecenia.

W nowoczesnych napędach wielorzędowych zwykle nie warto czekać na bardzo duże zużycie. Często przyjmuje się około 0,5 proc. jako moment wymiany w napędach 11-, 12- i 13-rzędowych, natomiast przy części starszych układów dopuszcza się większe wartości. Najbezpieczniej sprawdzić zalecenia producenta konkretnego łańcucha i napędu.

Dlaczego nie warto czekać, aż łańcuch zacznie przeskakiwać?

Przeskakiwanie pod obciążeniem jest już wyraźnym sygnałem problemu, a nie dobrym wskaźnikiem momentu wymiany. Jeśli mocno zużyty łańcuch przez długi czas pracował z kasetą, jej najczęściej używane koronki mogły zdążyć się do niego dopasować poprzez własne zużycie.

Po założeniu nowego łańcucha może wtedy wydarzyć się coś zaskakującego: wcześniej rower pozornie działał dobrze, a teraz napęd zaczyna przeskakiwać. Przyczyną nie musi być wadliwy nowy łańcuch. Jego prawidłowa podziałka może po prostu nie pasować już do mocno zużytych zębów starej kasety.

W takim przypadku może być konieczna wymiana kasety. Gdy zużycie zostanie zauważone odpowiednio wcześnie, często wystarcza natomiast sam nowy łańcuch.

Czy częsta wymiana łańcucha przedłuża życie kasety?

Tak, odpowiednio wczesna wymiana łańcucha może znacząco ograniczyć zużywanie kasety. To szczególnie istotne w nowoczesnych napędach, w których kaseta potrafi kosztować wielokrotnie więcej niż łańcuch.

Nie oznacza to jednak, że należy wymieniać łańcuch profilaktycznie co kilkaset kilometrów. Takie działanie generowałoby niepotrzebne koszty. Chodzi o to, aby kontrolować zużycie i reagować, zanim stanie się ono nadmierne.

Nie można również założyć, że jedna kaseta zawsze wytrzyma określoną liczbę łańcuchów. Wiele zależy od warunków eksploatacji, jakości części, sposobu jazdy oraz tego, jak wcześnie wymieniane były kolejne łańcuchy.

Co najbardziej skraca żywotność łańcucha?

Jednym z największych wrogów napędu jest brud. Piasek, pył i drobiny ziemi wymieszane ze środkiem smarnym tworzą zanieczyszczenia przyspieszające zużywanie współpracujących powierzchni. Jazda po mokrych i błotnistych trasach może być dla napędu szczególnie wymagająca.

Znaczenie ma również sposób pedałowania. Częsta jazda z bardzo dużą siłą, zwłaszcza na ciężkich przełożeniach i przy niskiej kadencji, zwiększa obciążenie napędu. Rower górski używany na stromych podjazdach będzie eksploatowany inaczej niż miejski rower pokonujący spokojnie kilka kilometrów dziennie.

Szczególnym przypadkiem są rowery elektryczne z silnikiem centralnym. Moment obrotowy silnika jest przekazywany przez łańcuch, co może zwiększać jego obciążenie. Sposób zmiany biegów ma tutaj duże znaczenie, zwłaszcza podczas jazdy pod górę.

Jak prawidłowo dbać o łańcuch?

Łańcuch powinien być czysty i odpowiednio nasmarowany. Nie oznacza to jednak, że po każdej jeździe trzeba przeprowadzać pełne odtłuszczanie napędu. Częstotliwość konserwacji należy dopasować do warunków oraz stosowanego środka smarnego.

Jeżeli łańcuch jest pokryty piaskiem i błotem, należy go oczyścić. Po jeździe w deszczu warto również sprawdzić jego stan i w razie potrzeby ponownie zastosować odpowiedni preparat. Jazda na suchym, skrzypiącym łańcuchu nie służy trwałości napędu.

Przy klasycznych płynnych smarach preparat powinien znaleźć się przede wszystkim wewnątrz ogniw, gdzie pracują współpracujące elementy. Po aplikacji nadmiar z zewnętrznych powierzchni można wytrzeć czystą szmatką. Zalany olejem łańcuch nie jest lepiej nasmarowany, za to łatwiej przyciąga brud.

Czy sposób zmiany biegów wpływa na zużycie?

Zmiana przełożenia podczas bardzo mocnego nacisku na pedały powoduje duże obciążenie łańcucha i zębatek. Nowoczesne napędy potrafią zmieniać biegi pod znacznym obciążeniem, ale nie oznacza to, że każde brutalne przełożenie łańcucha na sąsiednią koronkę pozostaje bez wpływu na trwałość części.

Przed zmianą biegu warto na moment zmniejszyć nacisk na pedały, nie przerywając całkowicie ich obracania. Jest to szczególnie przydatne przed stromym podjazdem. Lepiej wcześniej wybrać lżejsze przełożenie, niż czekać do momentu, gdy trzeba będzie zmienić kilka biegów przy maksymalnym nacisku na korbę.

W rowerach elektrycznych takie przyzwyczajenie jest jeszcze bardziej przydatne. Silnik centralny może generować wysoki moment obrotowy, a gwałtowna zmiana przełożenia pod pełnym obciążeniem mocno obciąża elementy napędu.

Jak często kontrolować zużycie łańcucha?

Nie trzeba wykonywać pomiaru po każdej przejażdżce. Przy regularnym użytkowaniu można sprawdzać łańcuch co kilkaset kilometrów, a gdy jego zużycie zaczyna zbliżać się do wartości granicznej, robić to częściej. Kontrola trwa chwilę, więc łatwo połączyć ją z czyszczeniem i smarowaniem roweru.

Osoby pokonujące duże dystanse powinny kierować się przebiegiem, a nie kalendarzem. Rowerzysta przejeżdżający 1000 km miesięcznie może zużyć łańcuch znacznie szybciej niż ktoś korzystający z roweru rekreacyjnie kilka razy w miesiącu.

Pomocne jest zapisanie przebiegu podczas montażu nowego łańcucha. Po kilku wymianach można już dość dobrze określić, jak długo łańcuchy wytrzymują przy konkretnym stylu jazdy i warunkach.

Czy trzeba wymieniać kasetę razem z łańcuchem?

Nie. Automatyczna wymiana kasety przy każdym nowym łańcuchu pozbawiałaby sensu regularną kontrolę zużycia. Jeśli łańcuch został wymieniony odpowiednio wcześnie, a kaseta pozostaje w dobrym stanie, nowy powinien z nią prawidłowo współpracować.

Problemy pojawiają się przede wszystkim wtedy, gdy poprzedni łańcuch był użytkowany zdecydowanie za długo. Po montażu nowego należy wykonać jazdę próbną i sprawdzić zachowanie wszystkich przełożeń pod obciążeniem. Jeśli łańcuch przeskakuje tylko na intensywnie używanych koronkach, przyczyną może być ich nadmierne zużycie.

Przeskakiwanie nie zawsze oznacza jednak konieczność wymiany kasety. Podobne objawy mogą powodować nieprawidłowa regulacja przerzutki, krzywy hak, problem z linką, niewłaściwie dobrany łańcuch lub zużyta przednia tarcza.

Kilometry czy pomiar? Na czym najlepiej się opierać?

Przebieg jest przydatną informacją, ale nie powinien sam decydować o wymianie. Dwa identyczne łańcuchy po 3000 km mogą znajdować się w zupełnie innym stanie. Jeden przejechał ten dystans po suchej szosie, a drugi przez cały sezon pracował w błocie, deszczu i na wymagających podjazdach.

Najpraktyczniejszą zasadą jest więc regularne mierzenie zużycia przymiarem. Kilometry mogą jedynie podpowiadać, kiedy należy robić to częściej. W ten sposób łańcuch wymienia się wtedy, kiedy rzeczywiście zbliża się do dopuszczalnego poziomu zużycia.

Czekanie na pierwsze przeskoczenie zwykle nie przynosi żadnej korzyści. Kilkusekundowy pomiar wykonywany co pewien czas może pozwolić wymienić stosunkowo niedrogi łańcuch, zanim jego dalsza eksploatacja zacznie przyspieszać zużycie kasety i pozostałych części napędu.

Źródło: www.helpline.org.pl