gotowanie makaronu
fot. www.helpline.org.pl

Ugotowanie makaronu wydaje się jednym z najprostszych zadań w kuchni. W praktyce łatwo jednak otrzymać posklejane, zbyt miękkie lub pozbawione smaku nitki. Dobry efekt zależy od kilku czynników: odpowiedniego garnka, ilości wody, właściwego solenia oraz kontrolowania czasu gotowania.

Znaczenie ma również sposób połączenia makaronu z sosem. W kuchni włoskiej nie traktuje się go wyłącznie jako dodatku położonego obok pozostałych składników. Makaron i sos powinny przez chwilę gotować się razem, aby stworzyć spójne danie.

Wybierz makaron dopasowany do sosu

Kształt makaronu wpływa na to, jak dobrze utrzyma się na nim sos. Długie i cienkie odmiany, takie jak spaghetti czy linguine, pasują do lekkich sosów na bazie oliwy, pomidorów albo owoców morza.

Tagliatelle i pappardelle dobrze łączą się z gęstymi sosami mięsnymi oraz grzybowymi. Penne, rigatoni i fusilli mają wgłębienia, w których zatrzymują się kawałki warzyw, mięsa i sera. Drobne makarony można wykorzystać do zup, natomiast duże muszle i rurki nadają się do nadziewania oraz zapiekania.

Warto wybierać produkty z pszenicy durum. Zachowują sprężystość i są mniej podatne na rozgotowanie niż makarony wykonane z miękkiej pszenicy.

Użyj dużego garnka i odpowiedniej ilości wody

Makaron potrzebuje miejsca, aby swobodnie poruszać się podczas gotowania. Zbyt mały garnek sprawia, że woda szybko się pieni, a poszczególne kawałki zaczynają się sklejać.

Praktyczna proporcja to około 1 litr wody na każde 100 gramów suchego makaronu. Nie trzeba jednak odmierzać jej z laboratoryjną dokładnością. Najważniejsze, aby makaron był całkowicie zanurzony, a po jego dodaniu woda mogła szybko ponownie się zagotować.

Garnek najlepiej napełnić do dwóch trzecich wysokości. Pozostawione miejsce ograniczy ryzyko wykipienia wody.

Posól wodę w odpowiednim momencie

Sól należy dodać, gdy woda zaczyna wrzeć, ale jeszcze przed wrzuceniem makaronu. Dzięki temu równomiernie się rozpuści i nada potrawie smak od środka.

Na litr wody zwykle wystarcza od 7 do 10 gramów soli. Ilość można zmniejszyć, jeśli sos będzie zawierał słone sery, oliwki, kapary, anchois lub dojrzewające wędliny.

Nie warto liczyć na to, że niedoprawiony makaron uratuje sól dodana dopiero na talerzu. Posoli ona głównie powierzchnię potrawy, zamiast wpłynąć na jej smak podczas gotowania.

Nie dodawaj oleju do wody

Popularna rada mówi, aby wlać do garnka odrobinę oleju lub oliwy, ponieważ ma to zapobiegać sklejaniu. Tłuszcz utrzymuje się jednak głównie na powierzchni wody i nie rozwiązuje problemu.

Po odcedzeniu może natomiast pokryć makaron cienką warstwą, przez którą sos będzie gorzej przylegał. Sklejaniu najskuteczniej zapobiega odpowiednia ilość wody oraz mieszanie w pierwszych minutach gotowania.

Wyjątkiem może być makaron przygotowywany z wyprzedzeniem do zimnej sałatki, choć również wtedy lepszym rozwiązaniem jest szybkie połączenie go z częścią sosu.

Wrzuć makaron dopiero do wrzącej wody

Makaron należy dodawać do intensywnie gotującej się wody. Po jego wrzuceniu temperatura chwilowo spada, dlatego warto zwiększyć moc palnika i poczekać, aż woda ponownie zacznie wrzeć.

Długiego makaronu nie trzeba łamać. Wystarczy włożyć go pionowo do garnka, odczekać kilkanaście sekund, a następnie delikatnie docisnąć mięknącą część drewnianą łyżką lub szczypcami.

Pierwsze mieszanie powinno nastąpić niemal od razu. Kolejne warto wykonać po około minucie, szczególnie w przypadku spaghetti, tagliatelle i świeżego makaronu.

Kontroluj czas zamiast ślepo ufać opakowaniu

Czas podany przez producenta jest dobrym punktem odniesienia, ale nie zawsze gwarantuje oczekiwaną konsystencję. Znaczenie mają grubość makaronu, intensywność gotowania oraz planowany sposób podania.

Najlepiej rozpocząć sprawdzanie około dwóch minut przed końcem czasu wskazanego na opakowaniu. Makaron powinien być ugotowany, ale nadal stawiać lekki opór podczas gryzienia. Taka konsystencja jest określana jako al dente.

Jeśli makaron będzie jeszcze podgrzewany w sosie lub zapiekany, należy odcedzić go nieco wcześniej. W przeciwnym razie może stać się zbyt miękki przed podaniem.

Zachowaj wodę z gotowania

Przed odcedzeniem warto nabrać kubek wody, w której gotował się makaron. Zawiera ona skrobię uwolnioną podczas gotowania, dlatego pomaga zagęścić sos i połączyć go z makaronem.

Wodę należy dodawać stopniowo, zwykle po jednej lub dwóch łyżkach. Jest szczególnie przydatna w daniach przygotowywanych na bazie oliwy, masła, sera albo jajek.

Może uratować również sos, który za bardzo zgęstniał. Zamiast rozcieńczać go zwykłą wodą, lepiej wykorzystać płyn z garnka, pamiętając, że jest już posolony.

Nie płucz makaronu po odcedzeniu

Płukanie usuwa z powierzchni skrobię, która pomaga sosowi przylgnąć do makaronu. W przypadku większości gorących dań makaron wystarczy odcedzić i od razu przełożyć na patelnię.

Płukanie ma sens przede wszystkim przy przygotowywaniu niektórych sałatek makaronowych oraz dań, w których trzeba szybko zatrzymać proces gotowania. Nawet wtedy należy dobrze odsączyć makaron, aby pozostała woda nie rozcieńczyła dressingu.

Połącz makaron z sosem na patelni

Odcedzonego makaronu nie warto układać na talerzu i dopiero wtedy polewać sosem. Znacznie lepszy efekt daje przełożenie go bezpośrednio na patelnię.

Makaron powinien być podgrzewany w sosie przez około minutę. W tym czasie warto energicznie mieszać składniki i w razie potrzeby dodać odrobinę zachowanej wody. Sos zacznie otaczać każdą nitkę lub rurkę, zamiast spływać na dno talerza.

Delikatne sery, świeże zioła i część oliwy najlepiej dodać po zmniejszeniu ognia. Pozwala to zachować ich aromat i ogranicza ryzyko zwarzenia sosu.

Jak gotować świeży makaron?

Świeży makaron gotuje się znacznie krócej niż suszony. Cienkie wstążki mogą być gotowe już po 1 lub 2 minutach, natomiast grubsze albo nadziewane odmiany potrzebują zwykle kilku minut.

Nie należy kierować się wyłącznie tym, czy makaron wypłynął na powierzchnię. Warto wyjąć jeden kawałek, spróbować go i ocenić strukturę ciasta.

Świeży makaron jest delikatny, dlatego najlepiej mieszać go ostrożnie i wyjmować łyżką cedzakową. Sprawdza się to szczególnie przy ravioli i tortellini, które mogą uszkodzić się podczas gwałtownego odcedzania.

Najczęstsze błędy podczas gotowania makaronu

Jednym z częstszych błędów jest wrzucanie makaronu do letniej wody. Prowadzi to do nierównomiernego gotowania i zwiększa ryzyko sklejania. Problemem jest także pozostawienie garnka bez mieszania tuż po dodaniu makaronu.

Rozgotowanie często wynika z czekania z przygotowaniem sosu do momentu odcedzenia. Sos powinien być gotowy wcześniej, aby makaron można było natychmiast przenieść na patelnię.

Nie należy też całkowicie osuszać makaronu. Niewielka ilość wilgoci pomaga połączyć wszystkie składniki, zwłaszcza gdy danie zawiera tarty parmezan, pecorino, masło lub oliwę.

Proporcje makaronu na jedną osobę

Standardowa porcja suchego makaronu dla osoby dorosłej wynosi około 80 do 100 gramów. Jeśli danie zawiera dużo mięsa, warzyw lub innych dodatków, można zmniejszyć ją do 70 gramów.

W przypadku świeżego makaronu porcja jest większa i wynosi zwykle od 120 do 150 gramów. Do zupy wystarczy około 30 do 50 gramów suchego produktu.

Dobrze dobrana ilość pozwala zachować właściwe proporcje między makaronem a sosem. Sos powinien dokładnie pokrywać makaron, ale nie tworzyć na talerzu osobnej warstwy. Dzięki temu ostatnia minuta spędzona wspólnie na patelni naprawdę decyduje o smaku i konsystencji całego dania.

Źródło: www.helpline.org.pl