mikrofalówka
fot. www.helpline.org.pl

Mikrofalówka znajduje się w wielu polskich kuchniach, ale nadal wzbudza obawy. Niektórzy uważają, że jedzenie podgrzewane mikrofalami traci wszystkie wartości odżywcze, staje się napromieniowane albo może zwiększać ryzyko chorób. Aktualna wiedza naukowa nie potwierdza jednak, że prawidłowo działająca kuchenka mikrofalowa używana zgodnie z instrukcją jest szkodliwa dla zdrowia. Znacznie większe znaczenie ma sposób podgrzewania potraw, stan urządzenia oraz rodzaj stosowanego naczynia.

Czy mikrofalówka emituje szkodliwe promieniowanie?

Kuchenka mikrofalowa wykorzystuje promieniowanie elektromagnetyczne, ale nie jest ono tym samym rodzajem promieniowania, które stosuje się podczas wykonywania zdjęć rentgenowskich. Mikrofale należą do promieniowania niejonizującego. Nie mają wystarczającej energii, aby jonizować atomy i bezpośrednio uszkadzać materiał genetyczny w taki sposób, jak może to robić promieniowanie jonizujące.

Mikrofale wytwarzane przez magnetron wprawiają w ruch przede wszystkim cząsteczki wody znajdujące się w żywności. W wyniku tego ruchu powstaje ciepło, które podgrzewa potrawę. Energia mikrofalowa zostaje zamieniona w energię cieplną i nie pozostaje w jedzeniu po wyłączeniu urządzenia. Potrawa nie staje się więc radioaktywna ani napromieniowana.

Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że prawidłowo skonstruowane kuchenki spełniające normy bezpieczeństwa nie stanowią zagrożenia dla zdrowia. Metalowa obudowa i siatka umieszczona w szybie ograniczają wydostawanie się mikrofal na zewnątrz urządzenia.

Czy jedzenie z mikrofalówki jest niezdrowe?

Samo użycie mikrofalówki nie sprawia, że posiłek staje się niezdrowy. O wartości potrawy decydują przede wszystkim jej skład, jakość produktów oraz sposób przechowywania. Podgrzanie warzyw, zupy lub domowego obiadu w kuchence nie zamienia ich w żywność szkodliwą.

Mikrofalówka może być natomiast wykorzystywana do podgrzewania mocno przetworzonych dań, które zawierają dużo soli, cukru lub tłuszczu. W takim przypadku problemem nie jest urządzenie, lecz regularne spożywanie produktów o niekorzystnym składzie.

Nie należy także wielokrotnie schładzać i odgrzewać tej samej potrawy. Takie postępowanie może sprzyjać namnażaniu się drobnoustrojów, szczególnie gdy jedzenie zbyt długo pozostaje w temperaturze pokojowej.

Czy mikrofalówka niszczy witaminy?

Każda obróbka cieplna może zmniejszać zawartość niektórych witamin, szczególnie tych wrażliwych na wysoką temperaturę i długie gotowanie. Dotyczy to zarówno mikrofalówki, jak i piekarnika, patelni czy garnka.

Krótkie podgrzewanie w kuchence mikrofalowej może jednak ograniczać straty składników odżywczych. Potrawa zwykle ogrzewa się szybciej, a przygotowanie warzyw nie wymaga użycia dużej ilości wody. Dzięki temu witaminy rozpuszczalne w wodzie nie są wypłukiwane w takim stopniu jak podczas długiego gotowania.

FDA podaje, że gotowanie mikrofalowe nie obniża wartości odżywczej bardziej niż tradycyjne metody. W niektórych przypadkach żywność może zachować więcej witamin i minerałów ze względu na krótszy czas obróbki oraz mniejszą ilość dodawanej wody.

Czy stanie obok włączonej mikrofalówki jest bezpieczne?

Sprawne urządzenie powinno skutecznie zatrzymywać mikrofale wewnątrz komory. Kuchenki są wyposażone w zabezpieczenia, które przerywają ich wytwarzanie po otwarciu drzwiczek. Natężenie ewentualnego pola szybko spada również wraz ze zwiększaniem odległości od urządzenia.

Nie ma potrzeby wychodzenia z kuchni za każdym razem, gdy mikrofalówka pracuje. Rozsądnie jest jednak nie opierać twarzy o szybę i nie pozwalać dzieciom na długie stanie bezpośrednio przy urządzeniu.

Kuchenki nie należy używać, jeżeli drzwiczki są wygięte, nie domykają się, zatrzask jest uszkodzony albo uszczelka została naruszona. FDA zaleca przerwanie użytkowania również wtedy, gdy urządzenie nadal działa po otwarciu drzwi.

Czy podgrzewanie jedzenia w plastiku jest szkodliwe?

Najwięcej wątpliwości dotyczących korzystania z mikrofalówki nie wynika z działania samych mikrofal, lecz z niewłaściwego doboru opakowań. Nie każdy plastik nadaje się do podgrzewania. Nieodpowiednie pudełko może się odkształcić, stopić albo uwalniać do żywności niepożądane substancje pod wpływem wysokiej temperatury.

Najbezpieczniej używać naczyń szklanych, ceramicznych albo pojemników wyraźnie oznaczonych jako przeznaczone do kuchenek mikrofalowych. Jednorazowych pudełek po lodach, margarynie, jogurtach czy daniach na wynos nie należy traktować jako uniwersalnych naczyń do odgrzewania.

FDA podkreśla, że część plastikowych pojemników nie powinna być używana w mikrofalówce, ponieważ może ulec stopieniu pod wpływem ciepła przekazywanego przez żywność.

Podczas podgrzewania warto również zdjąć szczelne wieczko lub pozostawić ujście dla pary. Zamknięty pojemnik może pęknąć wskutek wzrostu ciśnienia.

Dlaczego potrawa z mikrofalówki bywa nierówno podgrzana?

Mikrofale nie zawsze równomiernie docierają do wszystkich części potrawy. Zewnętrzna warstwa może być bardzo gorąca, podczas gdy środek pozostaje chłodny. Problem występuje szczególnie przy dużych porcjach, gęstych sosach, mięsie oraz daniach ułożonych wysoko w jednym naczyniu.

Nierównomierne ogrzewanie może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywności. Jeśli posiłek nie osiągnie odpowiedniej temperatury w całej objętości, część drobnoustrojów może przetrwać.

Aby temu zapobiec, należy przemieszać danie w połowie podgrzewania, rozłożyć je możliwie równomiernie i pozostawić na chwilę po zakończeniu pracy urządzenia. W tym czasie ciepło rozchodzi się pomiędzy cieplejszymi i chłodniejszymi fragmentami.

Przy podgrzewaniu jedzenia dla niemowlęcia lub małego dziecka zawsze trzeba dokładnie wymieszać zawartość i samodzielnie sprawdzić temperaturę. Butelka może wydawać się chłodna, mimo że płyn wewnątrz jest bardzo gorący.

Czy można gotować wodę w mikrofalówce?

Wodę można podgrzewać w mikrofalówce, ale należy zachować ostrożność. Zdarza się, że płyn osiąga temperaturę wyższą od punktu wrzenia, mimo że na jego powierzchni nie widać charakterystycznych bąbelków.

Poruszenie naczyniem, wsypanie kawy albo włożenie łyżeczki może wtedy spowodować gwałtowne wykipienie. Taka sytuacja grozi poważnym oparzeniem dłoni i twarzy.

Nie należy przekraczać czasu podgrzewania podanego w instrukcji urządzenia. Po wyłączeniu kuchenki warto odczekać chwilę przed wyjęciem kubka i nie nachylać nad nim twarzy. FDA informuje, że większość urazów związanych z mikrofalówkami wynika właśnie z kontaktu z gorącą żywnością, naczyniami lub przegrzanymi płynami, a nie z działania promieniowania.

Czego nie wolno wkładać do mikrofalówki?

W urządzeniu nie powinno się umieszczać zwykłych metalowych naczyń, sztućców ani opakowań z metalowymi elementami. Metal odbija mikrofale, co może prowadzić do iskrzenia, nierównomiernego podgrzewania i uszkodzenia kuchenki.

Niebezpieczne mogą być także szczelnie zamknięte słoiki, puszki oraz produkty w skorupkach lub skórkach, w których podczas ogrzewania gromadzi się para. Jajko podgrzewane w skorupce może wybuchnąć nawet po wyjęciu z urządzenia.

Nie należy włączać pustej mikrofalówki, chyba że producent danego modelu wyraźnie dopuszcza takie działanie. Energia, która normalnie zostałaby pochłonięta przez żywność, może odbijać się wewnątrz komory i doprowadzić do uszkodzenia podzespołów.

Kiedy mikrofalówka może być niebezpieczna?

Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy urządzenie jest uszkodzone lub używane niezgodnie z przeznaczeniem. Wygięte drzwiczki, uszkodzone zawiasy, niesprawny zatrzask i naruszona uszczelka są sygnałami, że kuchenka powinna zostać sprawdzona przez serwis albo wymieniona.

Samodzielne rozbieranie obudowy nie jest dobrym pomysłem. Wewnątrz znajdują się elementy elektryczne, które mogą pozostawać niebezpieczne również po odłączeniu sprzętu od zasilania.

Sprawna mikrofalówka używana zgodnie z instrukcją nie powoduje, że jedzenie staje się radioaktywne, i nie niszczy składników odżywczych bardziej niż inne metody ogrzewania. W codziennym użytkowaniu większą uwagę warto poświęcić odpowiednim naczyniom, równomiernemu podgrzewaniu oraz ochronie przed oparzeniami.