Delikatesy Alma przez lata należały do najbardziej charakterystycznych sieci spożywczych w Polsce. Sklepy wyróżniały się rozbudowanym wyborem produktów importowanych, win, serów, wędlin i żywności z wyższej półki cenowej. Jeszcze latem 2016 roku działało około 50 placówek, a kilka miesięcy później firma zaczęła zamykać kolejne sklepy w bardzo szybkim tempie. Dziś można więc zadać proste pytanie: czy Alma jeszcze istnieje? Jako działająca sieć delikatesów już nie. Historia przedsiębiorstwa jest jednak bardziej skomplikowana niż zwykłe zamknięcie ostatniego sklepu.
Czy Alma jeszcze istnieje?
Jeżeli przez Almę rozumiemy sieć charakterystycznych delikatesów spożywczych, odpowiedź brzmi: nie. Sklepy Alma zniknęły z polskiego rynku, a firma nie prowadzi już normalnej działalności handlowej pod dawną marką.
Formalnie nadal można natomiast znaleźć spółkę Alma Market S.A. w upadłości. W rejestrach figuruje ona właśnie z takim oznaczeniem. Nie oznacza to jednak, że sieć została reaktywowana albo że gdzieś w Polsce można nadal zrobić zakupy w funkcjonujących Delikatesach Alma.
To ważne rozróżnienie. Istnienie podmiotu w rejestrze może wynikać z trwających procedur związanych z upadłością i rozliczeniem majątku. Dla przeciętnego klienta Alma jest dziś przede wszystkim marką, która zniknęła z handlowej mapy Polski.
Skąd wzięły się Delikatesy Alma?
Korzenie przedsiębiorstwa sięgają początku lat 90. Firma działała początkowo jako KrakChemia. Z czasem działalność handlowa zaczęła koncentrować się na sprzedaży detalicznej produktów spożywczych.
Jednym z ważniejszych momentów było uruchomienie w Krakowie dużego sklepu, który później stał się podstawą rozwoju konceptu Delikatesów Alma. Przedsiębiorstwo zostało również spółką giełdową i przez wiele lat jego akcje były notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
Alma nie próbowała konkurować wyłącznie niskimi cenami. Jej sklepy miały być miejscem dla klientów poszukujących bardzo szerokiego asortymentu. Można było w nich znaleźć produkty, których często brakowało w tradycyjnych supermarketach.
Dotyczyło to między innymi zagranicznych serów, alkoholi, słodyczy, przypraw, produktów ekologicznych, świeżych ryb czy żywności charakterystycznej dla kuchni różnych krajów.
Właśnie ten sposób pozycjonowania sprawił, że Alma przez wiele lat była postrzegana jako sieć delikatesowa, a nie zwykły supermarket.
Ile sklepów miała Alma?
W najlepszym okresie Delikatesy Alma rozrosły się do około 50 sklepów. Jubileuszowa, pięćdziesiąta placówka została otwarta w 2016 roku w Węgrzcach pod Krakowem.
Sieć była obecna między innymi w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku, Łodzi i innych większych miastach. Sklepy często znajdowały się w galeriach handlowych albo atrakcyjnych lokalizacjach miejskich.
Alma rozwijała również sprzedaż internetową poprzez Alma24.pl. Było to szczególnie interesujące rozwiązanie w okresie, gdy zamawianie pełnych zakupów spożywczych przez internet nie było jeszcze w Polsce tak powszechne jak obecnie.
Z zewnątrz mogło więc wyglądać na to, że firma znajduje się na dobrej drodze do dalszego rozwoju. W rzeczywistości sytuacja finansowa przedsiębiorstwa stawała się coraz trudniejsza.
Dlaczego Alma upadła?
Nie było jednej przyczyny, która z dnia na dzień doprowadziła do końca sieci. Problemy narastały stopniowo.
Jednym z najważniejszych czynników była zmiana polskiego rynku spożywczego. Dyskonty takie jak Biedronka i Lidl szybko zwiększały liczbę sklepów i jednocześnie rozszerzały ofertę. Produkty zagraniczne, żywność premium czy artykuły kojarzone wcześniej z delikatesami coraz częściej pojawiały się również w tańszych sklepach.
Tymczasem Alma działała w modelu wymagającym dużych powierzchni handlowych, szerokiego asortymentu i utrzymywania znacznych zapasów. Sklepy często znajdowały się także w kosztownych lokalizacjach.
Firma przez kilka lat notowała problemy z rentownością. W 2016 roku sytuacja zaczęła pogarszać się szczególnie szybko. Pojawiły się informacje o problemach z zaopatrzeniem, a w sklepach klienci zaczęli zauważać puste półki.
Właśnie ten obraz stał się jednym z symboli końca Almy. Sieć, która wcześniej kojarzyła się z ogromnym wyborem produktów, nagle nie była w stanie zapewnić normalnej dostępności części asortymentu.
Co wydarzyło się z Almą w 2016 roku?
Tempo wydarzeń było bardzo duże. Jeszcze w lipcu 2016 roku otwarto pięćdziesiąty sklep sieci. Kilka miesięcy później przedsiębiorstwo masowo wycofywało się z kolejnych lokalizacji.
We wrześniu rozpoczęło się stopniowe zamykanie sklepów. Firma próbowała przeprowadzić restrukturyzację i ograniczyć koszty działalności.
Do końca października sieć skurczyła się bardzo wyraźnie. W kolejnych tygodniach zamykane były następne placówki. W połowie listopada 2016 roku Alma miała już za sobą likwidację dziesiątek sklepów.
27 października 2016 roku zakończył działalność również sklep internetowy Alma24.pl.
Był to wyraźny znak, że nie chodzi już jedynie o czasowe problemy pojedynczych placówek. Kurczyła się cała działalność przedsiębiorstwa.
Czy Alma ogłosiła upadłość?
W październiku 2016 roku zarząd Alma Market zdecydował o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku. Jednocześnie podejmowano próby restrukturyzacji przedsiębiorstwa.
Proces trwał przez kolejne miesiące.
Ostatecznie 21 listopada 2017 roku Sąd Rejonowy w Krakowie ogłosił upadłość Alma Market. Sąd zatwierdził jednocześnie warunki sprzedaży części przedsiębiorstwa.
Tym samym historia Almy jako rozwijającej się ogólnopolskiej sieci delikatesów dobiegła końca.
Akcje spółki jeszcze przez pewien czas pozostawały formalnie związane z warszawską giełdą. W maju 2018 roku Giełda Papierów Wartościowych podjęła decyzję o wykluczeniu akcji Alma Market S.A. w upadłości z obrotu. Ostatnim dniem ich notowań był 1 czerwca 2018 roku.
Kto kupił Almę?
Po problemach finansowych nie doszło do prostego scenariusza, w którym jedna firma przejęła wszystkie sklepy i dalej prowadziła je pod nazwą Alma.
Część lokalizacji została zamknięta, inne znalazły nowych najemców. Niektórymi lokalami interesowały się konkurencyjne sieci handlowe.
W postępowaniu upadłościowym pojawiła się natomiast spółka Immomok, związana z grupą E.Leclerc. W listopadzie 2017 roku sąd zatwierdził sprzedaż części przedsiębiorstwa za 94 mln zł netto właśnie na rzecz tego podmiotu.
Nie oznaczało to jednak powrotu Delikatesów Alma. Marka nie została odbudowana jako ogólnopolska sieć.
Czy Alma24 nadal działa?
Nie. Internetowy sklep spożywczy Alma24.pl zakończył działalność 27 października 2016 roku.
Był to jeden z bardziej rozpoznawalnych elementów działalności firmy. Alma należała do przedsiębiorstw, które stosunkowo wcześnie rozwijały w Polsce możliwość zamawiania produktów spożywczych przez internet z dostawą do domu.
Dzisiaj taki sposób kupowania jedzenia jest czymś normalnym. W czasie rozwoju Alma24 rynek e-commerce spożywczego był jednak znacznie mniej rozwinięty.
Paradoksalnie więc firma miała rozwiązanie, które kilka lat później zaczęło gwałtownie zyskiwać na popularności, ale jej problemy finansowe pojawiły się wcześniej.
Co stało się z ostatnimi sklepami Alma?
Wraz z pogarszaniem się sytuacji finansowej sklepy znikały jeden po drugim. Jeszcze w połowie 2016 roku było ich około 50, natomiast pod koniec tego samego roku pozostała już tylko niewielka część wcześniejszej sieci.
Charakterystyczne logo Alma przestało więc pojawiać się w centrach handlowych i przy ulicach polskich miast. Lokale zajmowali później inni operatorzy, a klienci, którzy przez lata robili tam zakupy, musieli przenieść się do konkurencji.
Dziś nie ma już czynnej ogólnopolskiej sieci Delikatesów Alma. Pozostała natomiast pamięć o firmie, która przez pewien czas próbowała zbudować w Polsce duży segment supermarketów premium. Jeszcze w 2016 roku otwierała swój pięćdziesiąty sklep, a niewiele ponad rok później sąd formalnie ogłosił upadłość spółki. To właśnie gwałtowność tej zmiany sprawiła, że nazwa Alma nadal jest dobrze pamiętana przez klientów, mimo że charakterystycznych delikatesów od lat nie ma już na polskim rynku.
Źródło: www.helpline.org.pl








