Jeszcze kilkanaście lat temu sklepy Piotr i Paweł można było znaleźć w wielu polskich miastach. Sieć kojarzyła się z dużym wyborem produktów, dobrze wyposażonymi supermarketami i ofertą skierowaną do klientów oczekujących czegoś więcej niż podstawowego asortymentu spożywczego. W najlepszym okresie firma prowadziła ponad 130 placówek. Później pojawiły się problemy finansowe, zamykanie sklepów, restrukturyzacja i poszukiwanie inwestora. Ostatecznie charakterystyczny szyld całkowicie zniknął z rynku.
Skąd wzięła się sieć Piotr i Paweł?
Historia firmy zaczęła się w 1990 roku w Poznaniu. Sieć stworzyli Eleonora Woś oraz jej synowie Piotr Woś i Paweł Woś. Nazwa przedsiębiorstwa pochodziła właśnie od imion braci. Pierwszy sklep był stosunkowo niewielki, ale rodzinny biznes szybko zaczął się rozwijać.
Piotr i Paweł wyrósł z lokalnego przedsiębiorstwa na jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich sieci supermarketów. Firma rozwijała się przede wszystkim w dużych oraz średnich miastach i stopniowo zwiększała liczbę placówek.
Charakterystycznym elementem działalności był nieco inny profil niż w przypadku dyskontów. Sklepy stawiały na szeroki asortyment, produkty mniej popularnych producentów, towary premium i rozbudowane działy ze świeżą żywnością.
Sieć stosunkowo wcześnie zainteresowała się również handlem elektronicznym. Sprzedaż spożywcza przez internet została uruchomiona już w 2003 roku, kiedy takie zakupy w Polsce należały jeszcze do rzadkości.
Ile sklepów miał Piotr i Paweł?
Szczyt rozwoju przypadł na drugą dekadę XXI wieku. W 2016 roku sieć miała około 138 sklepów działających na terenie Polski.
Była więc marką na tyle dużą, że w wielu regionach stanowiła realną konkurencję dla międzynarodowych operatorów. Sklepy działały zarówno jako placówki własne, jak i we współpracy z partnerami.
Sytuacja na rynku spożywczym zmieniała się jednak bardzo szybko. Coraz większą część sprzedaży przejmowały dyskonty, przede wszystkim Biedronka i Lidl. Klienci przyzwyczajali się do intensywnych promocji, marek własnych i walki cenowej. Jednocześnie funkcjonowanie supermarketów oferujących bardzo szeroki asortyment wiązało się z dużymi kosztami.
Problemy Piotra i Pawła zaczęły być wyraźnie widoczne w 2017 roku.
Dlaczego Piotr i Paweł upadł?
Nie można wskazać jednego wydarzenia, które doprowadziło do końca sieci. Firma znalazła się w sytuacji, w której narastające problemy finansowe zaczęły wpływać na jej codzienne funkcjonowanie.
Jesienią 2017 roku coraz częściej pojawiały się informacje o trudnościach z płatnościami dla dostawców. W części sklepów występowały problemy z dostępnością towaru, ponieważ współpraca z kontrahentami stawała się coraz trudniejsza.
Firma rozpoczęła poszukiwanie inwestora, który byłby w stanie zapewnić kapitał oraz ustabilizować sytuację przedsiębiorstwa. Rozmowy trwały przez wiele miesięcy. Wśród potencjalnych zainteresowanych wymieniano również innych dużych operatorów handlowych.
Jednocześnie rozpoczęło się ograniczanie sieci. W 2018 roku zdecydowano o zamknięciu kilkudziesięciu nierentownych placówek. Niektóre lokalizacje zostały przejęte przez konkurentów. Pięć sklepów trafiło do Biedronki, natomiast trzy do sieci Carrefour.
Symbolem problemów stało się również zamknięcie historycznego sklepu, od którego rozpoczęła się działalność rodzinnej firmy w Poznaniu. Nastąpiło to pod koniec 2018 roku.
Czy Piotr i Paweł ogłosił upadłość?
Sytuacja była bardziej skomplikowana niż zwykłe zamknięcie przedsiębiorstwa. W 2018 roku wobec spółek należących do grupy rozpoczęto postępowania sanacyjne.
12 września 2018 roku sąd w Poznaniu otworzył postępowanie sanacyjne wobec jednej z głównych spółek grupy. Wcześniej dostawcy składali wnioski o ogłoszenie upadłości. Sanacja pozwoliła zamrozić część zobowiązań i prowadzić działalność w trakcie restrukturyzacji. Zarządcą została firma Zimmerman Filipiak Restrukturyzacja.
Skala zobowiązań była znaczna. Według szacunków publikowanych w tamtym okresie wierzytelności wobec grupy na koniec 2017 roku mogły wynosić około 200 mln zł. W procesie restrukturyzacji uczestniczyła bardzo duża grupa wierzycieli.
Dodatkowo wyniki finansowe pokazywały, jak trudne było położenie przedsiębiorstwa. Dwie spółki Grupy Piotr i Paweł zanotowały za 2018 rok łącznie stratę zbliżającą się do 100 mln zł.
Kto kupił sklepy Piotr i Paweł?
Ratunkiem dla pozostałej części przedsiębiorstwa okazał się inwestor związany z międzynarodową marką SPAR.
W 2019 roku podpisano umowę dotyczącą przejęcia Grupy Piotr i Paweł przez podmiot należący do południowoafrykańskiej The SPAR Group Limited. W lipcu 2019 roku zgodę na koncentrację wydał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, natomiast w październiku transakcja została sfinalizowana.
Nowy właściciel nie zamierzał jednak utrzymywać dotychczasowej nazwy. Plan zakładał stopniową zmianę sklepów Piotr i Paweł w placówki SPAR oraz EUROSPAR.
W praktyce oznaczało to początek końca marki stworzonej przez rodzinę Wosiów.
Co stało się ze sklepami Piotr i Paweł?
Nie wszystkie dawne sklepy przeszły identyczną drogę. Jeszcze przed przejęciem część nierentownych lokalizacji została zamknięta, natomiast niektóre sprzedano konkurencyjnym operatorom.
Placówki pozostające w przejętej sieci zaczęły natomiast otrzymywać nowe oznakowanie. Proces zmiany szyldów rozpoczął się jesienią 2019 roku. Sklepy były przekształcane przede wszystkim w SPAR oraz większy format EUROSPAR.
Zmiana nie ograniczała się więc do zamontowania nowego logo nad wejściem. Nowy właściciel planował stopniowo dostosowywać placówki do standardów funkcjonujących w ramach sieci SPAR.
Dla klientów proces był rozłożony w czasie. Przez pewien okres w różnych częściach Polski można było jeszcze spotkać sklepy działające pod dawnym szyldem, podczas gdy inne lokalizacje miały już nowe oznaczenia.
Kiedy zniknął ostatni sklep Piotr i Paweł?
Ostateczny koniec marki nastąpił dopiero w 2021 roku. W październiku ostatni funkcjonujący jeszcze sklep oznaczony jako Piotr i Paweł został przekształcony w EUROSPAR. Tym samym po około 31 latach nazwa zniknęła z polskiego rynku detalicznego.
Nie oznaczało to jednak, że jednego dnia zniknęły wszystkie sklepy należące wcześniej do przedsiębiorstwa. Znaczna część lokalizacji nadal służyła klientom, lecz już pod inną marką.
Dlatego osoby pamiętające sklepy Piotr i Paweł mogą dziś korzystać z placówek znajdujących się w tych samych lub podobnych lokalizacjach, choć ich właściciel, wystrój i szyld zdążyły się zmienić.
Czy sieć Piotr i Paweł jeszcze istnieje?
Marka handlowa Piotr i Paweł nie funkcjonuje już jako sieć supermarketów. Ostatni sklep pod tym szyldem zakończył działalność w 2021 roku.
Jej historia nie zakończyła się jednak klasycznym scenariuszem, w którym wszystkie placówki zostały jednocześnie zamknięte. Przedsiębiorstwo zostało poddane restrukturyzacji, część sklepów zlikwidowano lub sprzedano, a pozostałą część działalności przejął SPAR.
Co ciekawe, później zmieniała się również sytuacja samej sieci SPAR w Polsce. Na przełomie 2024 i 2025 roku polski biznes SPAR został przejęty przez Grupę Specjał, która rozpoczęła kolejny etap rozwoju tej marki na krajowym rynku. Część jego historii nadal prowadzi więc przez lokalizacje, które wiele lat wcześniej klienci znali jako sklepy Piotr i Paweł.
Źródło: www.helpline.org.pl








