Jeszcze na początku XXI wieku telefony Sagem można było znaleźć w ofertach wielu europejskich operatorów. Francuska marka konkurowała z Nokią, Siemensem, Motorolą i Sony Ericssonem, a modele z serii myX trafiały również do polskich użytkowników. Z czasem urządzenia z charakterystycznym logo całkowicie zniknęły jednak ze sklepów. Nie oznacza to, że cała firma nagle upadła. Historia Sagem jest bardziej skomplikowana, ponieważ przedsiębiorstwo zostało połączone z inną grupą, a następnie podzielone na kilka odrębnych działalności.
Czym zajmowała się firma Sagem?
Sagem była francuskim przedsiębiorstwem technologicznym, którego historia sięga 1925 roku. Nazwa pochodziła od francuskiego określenia Société d’Applications Générales d’Électricité et de Mécanique. Firma nie zajmowała się wyłącznie telefonami komórkowymi. Produkowała także urządzenia telekomunikacyjne, faksy, drukarki, systemy nawigacyjne, elektronikę lotniczą, rozwiązania dla wojska oraz sprzęt związany z bezpieczeństwem.
Dla przeciętnego użytkownika najbardziej rozpoznawalne były jednak telefony. Szczególnie popularne stały się niedrogie modele przeznaczone do rozmów i wysyłania wiadomości SMS. Wiele z nich było sprzedawanych w zestawach abonamentowych lub ofertach prepaid. Sagem współpracował z operatorami, dzięki czemu jego urządzenia pojawiały się pod różnymi oznaczeniami i w wielu wersjach przygotowanych dla konkretnych sieci.
W latach poprzedzających rozwój smartfonów marka miała mocną pozycję w segmencie tańszych telefonów. Nie próbowała zawsze konkurować najbardziej zaawansowaną technologią. Jej mocną stroną była dostępność, niewielkie rozmiary urządzeń i szeroka dystrybucja przez operatorów.
Co się stało z firmą Sagem w 2005 roku?
Momentem, który zmienił przyszłość przedsiębiorstwa, było połączenie Sagem z francuską grupą Snecma. Snecma specjalizowała się w silnikach lotniczych i technologiach wykorzystywanych w przemyśle lotniczym. W wyniku fuzji przeprowadzonej 11 maja 2005 roku powstała grupa Safran.
Sagem nie zniknął natychmiast po tej operacji. Poszczególne obszary jego działalności zostały rozdzielone między nowe spółki należące do Safran. Powstały między innymi Sagem Défense Sécurité oraz Sagem Communications. Pierwsza spółka przejęła technologie związane z obronnością, lotnictwem i bezpieczeństwem. Druga zajmowała się sprzętem telekomunikacyjnym, terminalami szerokopasmowymi, dekoderami oraz urządzeniami konsumenckimi.
Dla klientów nadal widzących nazwę Sagem na telefonach zmiany właścicielskie mogły być niezauważalne. W rzeczywistości dawna firma przestała jednak funkcjonować jako jedno samodzielne przedsiębiorstwo. Stała się częścią znacznie większej grupy przemysłowej, której głównym kierunkiem rozwoju były technologie lotnicze, obronne i bezpieczeństwo.
Dlaczego telefony Sagem zniknęły ze sklepów?
Dział telefonów komórkowych nie osiągał wyników pozwalających skutecznie rywalizować z największymi producentami. Rynek szybko się zmieniał, a klienci coraz częściej wybierali telefony z aparatami fotograficznymi, dużymi kolorowymi ekranami, rozbudowanym oprogramowaniem i dostępem do internetu.
Sagem działał w segmencie, w którym znaczenie miały niskie ceny i duże zamówienia operatorów. Taki model biznesowy zapewniał sprzedaż, ale ograniczał marże. Jednocześnie rozwój nowych platform mobilnych wymagał coraz większych nakładów na oprogramowanie, wzornictwo i badania.
W 2008 roku Safran zdecydował się sprzedać przynoszący straty dział Sagem Mobiles funduszowi Sofinnova Partners. Nowa spółka otrzymała nazwę Sagem Wireless. Safran zachował w niej mniejszościowy udział, ale nie traktował już produkcji telefonów jako podstawowego obszaru swojej działalności.
Od tego momentu telefony nie miały być rozwijane wyłącznie pod marką Sagem. Firma zaczęła skupiać się na projektowaniu urządzeń dla operatorów i innych przedsiębiorstw. Produkowała także modele wykorzystujące licencjonowane marki związane z modą, sportem lub produktami luksusowymi.
Czym było Sagem Wireless?
Sagem Wireless próbował odnaleźć się na rynku poprzez przygotowywanie urządzeń na zamówienie. Firma współpracowała między innymi z operatorami telekomunikacyjnymi oraz właścicielami znanych marek. Zamiast budować jeden rozbudowany katalog telefonów Sagem, opracowywała modele przeznaczone dla konkretnych partnerów.
Wśród ciekawszych projektów znalazły się telefony Porsche Design, Puma Phone, Roxy Phone oraz urządzenia ozdobione motywami Hello Kitty. Pojawiały się także modele sprzedawane bez wyraźnego eksponowania nazwiska francuskiego producenta. Sagem stopniowo przestawał więc być marką widoczną dla klienta, a stawał się zapleczem projektowym i produkcyjnym.
Strategia nie wystarczyła, aby odzyskać silną pozycję. W tym samym czasie rynek został zdominowany przez smartfony. Apple rozwijał iPhone’a, a kolejni producenci wprowadzali urządzenia z systemem Android. Sagem Wireless próbował konkurować nietypowymi projektami oraz współpracą z innymi markami, ale jego skala była znacznie mniejsza niż skala Samsunga, Nokii czy nowych producentów z Azji.
W 2011 roku nazwę Sagem Wireless zmieniono na MobiWire. Zmiana miała podkreślić, że przedsiębiorstwo było już niezależne od innych spółek wywodzących się z dawnego Sagem. Niedługo później firma znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. Część jej działalności i pracowników została przejęta przez nowe przedsiębiorstwo MobiWire SAS.
Czy firma Sagem całkowicie upadła?
Stwierdzenie, że Sagem całkowicie upadł, byłoby nieprecyzyjne. Z rynku konsumenckiego zniknęła przede wszystkim marka telefonów komórkowych. Pozostałe działy dawnego przedsiębiorstwa działały nadal, lecz pod innymi nazwami i w nowych strukturach.
Część związana z elektroniką lotniczą, nawigacją, obronnością i systemami wojskowymi została rozwinięta w grupie Safran. Spółka Sagem Défense Sécurité funkcjonowała później jako część Safran Electronics & Defense. W 2016 roku przyjęto właśnie tę nazwę, kończąc stopniowe używanie marki Sagem w tej części grupy.
Dawne kompetencje firmy nie zniknęły. Zostały wykorzystane przy produkcji systemów nawigacyjnych, optoelektroniki, elektroniki pokładowej i wyposażenia dla przemysłu lotniczego oraz obronnego. Safran pozostaje dużą międzynarodową grupą, która otwarcie wymienia Sagem wśród przedsiębiorstw tworzących jej historyczne fundamenty.
Czy Sagemcom ma związek z dawnym Sagem?
Tak. Sagemcom wywodzi się z części telekomunikacyjnej dawnego przedsiębiorstwa. Początkowo działał jako Sagem Communications i zajmował się między innymi modemami, routerami, dekoderami telewizyjnymi, terminalami komunikacyjnymi oraz urządzeniami wykorzystywanymi przez dostawców energii.
W 2008 roku Sagem Communications została wydzielona z grupy Safran. Od tego czasu rozwijała się jako samodzielna grupa, a później zaczęła działać pod nazwą Sagemcom. Firma nadal istnieje i oferuje rozwiązania dla rynku szerokopasmowego, inteligentnych liczników, infrastruktury energetycznej oraz sprzętu audio i wideo.
Sagemcom nie jest jednak producentem telefonów będących bezpośrednimi następcami modeli Sagem. Podobieństwo nazwy wynika ze wspólnego pochodzenia, lecz przedsiębiorstwo obrało inny kierunek działalności. Urządzenia tej marki można spotkać między innymi w ofertach operatorów internetowych i telewizyjnych.
Co stało się z działem bezpieczeństwa i dokumentów?
Dawny Sagem rozwijał również rozwiązania związane z identyfikacją, biometrią i bezpieczeństwem. Po fuzji z Snecma działalność ta została umieszczona w strukturach Safran. Część cywilną wydzielono jako Sagem Sécurité, a w 2009 roku przedsiębiorstwo otrzymało nazwę Morpho.
Morpho zajmowało się między innymi systemami identyfikacji biometrycznej, dokumentami tożsamości oraz rozwiązaniami dla instytucji publicznych. W 2016 roku Safran sprzedał tę działalność. Oznacza to, że również ten fragment dawnego Sagem przestał być częścią francuskiej grupy lotniczej.
Przykład ten pokazuje, że losów firmy nie można sprowadzić wyłącznie do zniknięcia telefonów. Dawny koncern został rozłożony na kilka obszarów, a każdy z nich przeszedł osobną drogę. Niektóre pozostały w Safran, inne zostały sprzedane, a jeszcze inne funkcjonują obecnie jako niezależne przedsiębiorstwa.
Dlaczego Sagem przegrał na rynku telefonów?
Jednym z powodów była ogromna konkurencja. W czasach popularności klasycznych telefonów Sagem rywalizował z firmami dysponującymi większym budżetem, silniejszą marką i rozbudowaną siecią dystrybucji. Nokia zajmowała znaczną część rynku, Motorola była mocna w wielu regionach, a Samsung coraz szybciej rozszerzał swoją ofertę.
Sagem był zależny od zamówień operatorów i sprzedaży niedrogich urządzeń. Taka pozycja utrudniała budowę prestiżowej marki, za którą klient byłby gotowy zapłacić więcej. Telefony często miały rozsądne wyposażenie, ale nie tworzyły spójnego systemu usług i oprogramowania.
Przełom smartfonowy dodatkowo pogłębił problemy. Producenci musieli inwestować nie tylko w obudowy i podzespoły, ale również w systemy operacyjne, aplikacje, ekrany dotykowe oraz współpracę z dostawcami usług internetowych. Mniejszej firmie coraz trudniej było samodzielnie finansować taki rozwój.
Czy można jeszcze kupić telefon Sagem?
Nowe telefony Sagem nie są obecnie produkowane jako regularna linia urządzeń konsumenckich. Na rynku wtórnym nadal można jednak znaleźć modele z serii myX, myC, myV oraz starsze telefony oznaczane numerami. Pojawiają się one na aukcjach, w komisach i kolekcjach miłośników dawnej elektroniki.
Przed zakupem trzeba pamiętać, że większość tych urządzeń korzysta z technologii 2G. Ich działanie zależy od dostępności takiej sieci u konkretnego operatora. Problemem mogą być również zużyte akumulatory, nietypowe ładowarki, blokady SIM oraz brak części zamiennych.
Stary Sagem może nadal służyć jako telefon kolekcjonerski albo pamiątka z początków telefonii komórkowej. Nie jest jednak praktycznym zamiennikiem współczesnego smartfona. Oryginalna marka zniknęła z urządzeń mobilnych, lecz jej historia jest nadal obecna w Sagemcom, MobiWire oraz technologiach rozwijanych przez Safran Electronics & Defense.
Źródło: www.helpline.org.pl








